2.5/5 - (4 votes)

Co na kleszcze dla kota będzie najlepsze? To pytanie od lat zadają sobie opiekunowie, szukając idealnego zabezpieczenia dla swoich mruczków. Dziś wybór toczy się zwykle między dwoma możliwościami: obrożą i tabletkami. Które z nich wysuwa się na prowadzenie? Co dla kota na kleszcze będzie najbardziej odpowiednie?

Co najlepsze na kleszcze dla kota?

Niestety, nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Zarówno obroża dla kota na kleszcze, jak i tabletki przeciwko pchłom i kleszczom mają swoje zalety oraz wady. To, które rozwiązanie sprawdzi się w konkretnym przypadku zależy nie tylko od indywidualnych preferencji opiekuna oraz samego zwierzęcia, ale również od regionu zamieszkania, ponieważ skuteczność różnych środków i substancji czynnych jest zmienna w zależności od danego obszaru. Poniżej przedstawiamy wady i zalety poszczególnych rozwiązań.

Obroża na kleszcze dla kota

Obroża to jedna z najczęściej wybieranych metod ochrony przed kleszczami. Jest niezwykle skuteczna i jednocześnie korzystna cenowo, przez co sięga po nią wielu opiekunów, zarówno psów jak i kotów Choć obroża Foresto dla kota wymaga nieco większego jednorazowego wydatku, zapewnia skuteczną ochronę przed kleszczami nawet przez osiem miesięcy. Dzięki temu opiekun nie musi pamiętać o comiesięcznym podawaniu preparatów, a jego pupil jest zabezpieczony przed pasożytami przez większą część roku.

Warto jednak pamiętać, że nie każdy kot chętnie zaakceptuje coś noszonego na szyi. Dodatkowo, ze względu na ciekawską naturę kotów, obroża może zaczepić się o meble lub gałęzie i po prostu spaść, co oznacza konieczność zadbania o ciągłość ochrony. U kotów długowłosych noszenie obroży może też prowadzić do lekkiego kołtunienia sierści w okolicy szyi i karku.

Tabletki na kleszcze dla kota

Tabletki dla kota na kleszcze to stosunkowo nowa, ale coraz chętniej wybierana forma ochrony przed pasożytami. Mimo że są dostępne na rynku od niedawna, szybko zyskują popularność wśród opiekunów, głównie dzięki łatwości podania i wysokiej skuteczności. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób decyduje się właśnie na tabletki dla kotów na kleszcze, rezygnując z innych metod zabezpieczenia.

Jedną z najczęstszych obaw opiekunów jest to, czy kot w ogóle będzie chciał zjeść taką tabletkę. Producenci doskonale o tym wiedzą, dlatego np. tabletka na kleszcze dla kota AdTab została wzbogacona o smakowite dodatki, które sprawiają, że pupil chętnie ją zjada w formie przysmaku. Co więcej, w testach smakowitości wszystkie koty przyjęły tabletkę bez przymusu, co znacznie ułatwia codzienną profilaktykę.

Trzeba jednak pamiętać, że takie rozwiązanie jest nieco droższe niż np. obroża przeciwkleszczowa, a dodatkowo działa krócej. Aby utrzymać stałą ochronę, konieczne jest regularne podawanie tabletki raz w miesiącu.

Artykuł Sponsorowany