Ocena społeczna

Na podstawie 44 opinii:

4.3

5
4
3
2
1

Poszczególne oceny:

( 34 )
( 1 )
( 2 )
( 3 )
( 4 )

Opinia społeczna

Liczba opinii: 44
Sortowanie:

Anna avatar
Anna

Dwa lata temu trafiłam do nich z fatalnymi wynika nerkowymi mojego kota. Bez żadnych dodatkowych badań, bez zlecenia choćby usg dwóch lekarzy orzekło, że schyłkowa faza niewydolności nerek. Przez kilka dni przychodziłam do nich na kroplówki podskórne. Poza tą doraźną pomocą nie szukali przyczyn tak fatalnego stanu mojego kota (nie jadła, chudła, była koszmarnie odwodniona i bardzo wyniszczona). Gdybym kontynuowała "leczenie" u nich, mój kot by już dziś nie żył. Na szczęście trafiłam do lekarza z prawdziwego zdarzenia, który nie polegał wyłącznie na przejrzeniu wyników i badaniu palpacyjnym, ale obejrzał nerki w usg, na tej podstawie stwierdził pierwotną przyczynę tak złego stanu mojego kota, którą okazało się zapalenie nerek na tle infekcji bakteryjnej, dobrał odpowiedni antybiotyk i stan kota dosłownie z dnia na dzień zaczął się poprawiać.

Być może weterynarze z lecznicy Bari są dobrzy, jeśli chodzi o standardowe zabiegi przy zwierzakach - szczepienie, odrobaczenie itd., ale z pewnością brak im właściwej wiedzy w diagnozowaniu poważniejszych stanów.

Źródło opinii: zumi.pl
L&M avatar
L&M

Polecam. Podoba mi się indywidualne podejście do każdego pacjenta.

Źródło opinii: zumi.pl
sisi avatar
sisi

Moje pieski, kotki i żółw są podopiecznymi lekarzy z Bari, cudowni, oddani i profesjonalni, zawsze chętni do pomocy

Źródło opinii: zumi.pl
Magda avatar
Magda

Super zespół - naprawdę genialnie znają się na swojej profesji i kochają zwierzęta, a jednocześnie - szanują właścicieli (wiem, bo leczyli kilka moich zwierzaków - psa, koty, szczurki). Zdecydowanie polecam!!!

Źródło opinii: zumi.pl
Dorota avatar
Dorota

Z takim sercem i oddaniem ratowali życie mojemu kotkowi. Ci lekarze są wyjątkowi.

Źródło opinii: zumi.pl
Kasia avatar
Kasia

Lecznica super, Pan doktor Olbromski oddaje całe serce dla zwierząt, moja sunia ostatnio rodziła bez pomocy nie dałaby rady, profesjonalista i nic dodać........

Źródło opinii: zumi.pl
Alicja avatar
Alicja

Pełny profesjonalizm bez naciagania moje pieski wchodziły do lecznicy jak do siebie do domu witajac sie jak z domownikami obecnie zostały tylko kotki ale te również dogadały sie z lecznica i dr.Olbromskim szczerze polecam

Źródło opinii: zumi.pl
Grzesiek Wola avatar
Grzesiek Wola

Super lekarze jeżdzę do nich od 15 lat miła atmosfera pełen profesjonalizm i nasz Rusio bardzo jest zadowolon

Źródło opinii: zumi.pl
Michał avatar
Michał

Fachowe podejście fantastyczna Kadra z ogromnymi sercami do zwierząt. Bardzo polecam klinikę Bari.

Źródło opinii: zumi.pl
Bari avatar
Bari

Tylko jeden z weterynarzy jest wart polecenia (KM) . Pozostali na dorobku. Szczytem braku empatii i zachłanności na zarobek jest właściciel ! Jeśli traficie na wymienionego lekarza - nie ma obaw, ale tylko w sytuacji nagłej. Wybierzcie inny gabinet.

Źródło opinii: gowork.pl
Dorota avatar
Dorota

Polecam bardzo :) ja tam nie mam o co się przyczepić, fajna kadra, szybka diagnoza, dużo tego całego sprzętu diagnostycznego i oczywiście czysto w lecznicy, dla mnie to podstawa i oni to spełniają.

Źródło opinii: med24.pl
Renik avatar
Renik

Nie korzystałam z usług tej lecznicy, ale mam pieska kupionego w hodowli gryfonia którą to prowadzi żona właściciela kliniki. U mojej Gryzi niedługo po zakupie zdiagnozowano wadę wrodzoną zespolenie wrotno-oboczne. Hodowcy i m.in. wladciciel tej kliniki nie pomogli mi absolutnie w niczym. Suńka przeżyła ale mimo moich telefonów i maili informujących o stanie zdrowia psa nie otrzymałam zadnej pomocy. PYTAM SIĘ DLACZEGO mając wielką klinikę w żaden sposób nie pomogliście mi w leczeniu Gryzi. Wasze zainteresowanie psem skończyło się w momencie przelania na konto bankowe dwóch tysięcy złotych. Gdyby nie diagnoza postawiona przez specjalistów pies już by nie żył. Wielokrotne informowalam o stanie psa mailowo i telefonicznie i zostałam kompletnie olana... Ponadto hodowla nadal rozmnaża matkę mojej suni New Infiniti GRYFONIA, a jej brat ROMEO GRYFONIA został samcem kryjącym. Według ekspertów nie wolno używać do hodowli rodziców szczeniąt u których zdiagnozowano zespolenie wrotno-oboczne, jak również rodzeństwa tych szczeniąt i rodzeństwa rodziców. I to wszystko pod "kontrola weterynaryjną" kliniki Bari... KPINA Wg ekspertów (oczywiście nie jestto wyssane z palca) nie wolno używać do hodowli rodziców szczeniąt u których wystąpiło schorzenie, jak również rodzeństwa tych szczeniąt i rodzeństwa rodziców. A co robią właściciele wielkiej kliniki wet... rozmnażają matke mojej suni a jej brata ROMEO GRYFONIA szykują na samca kryjącego !!!! a własciwie to już zdobył uprawnienia !!! ile chorych szczeniąt jeszcze się urodzi za sprawą tych ludzi ??Faktycznie maja ogromne serce do zwierząt... Aktualnie w tejże hodowli urodziły się małe pieseczki - jeżeli ktokolwiek zdecyduje sie na zakup malego gryfonika od nich wymagajcie kompletu badań łącznie z USG!!!

Źródło opinii: med24.pl
Mariusz Ludwa avatar
Mariusz Ludwa

Serdeczne podziękowania dla lekarz Ewy za opiekę nad naszym psem i wsparcie dla Nas. Gorąco polecam Tego lekarza oraz pozostałych z tej lecznicy.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Lilia Van avatar
Lilia Van

Jedyna lecznica, w której naprawdę lekarze są zainteresowani psem, a nie pieniędzmi. Nasz piesek ze schroniska był wcześniej u trzech innych weterynarzy, i żaden nie raczył dokładnie jej przebadać. A jak badali to nic dziwnego nie zauważyli, podczas gdy stan psa nie należy obecnie do najlepszych. Dokładne informacje na temat stanu psa, brak owijania w bawełnę i świetne podejście. Żałuję jedynie, że tak późno odkryłam Bari.

Niestety tego wszystkiego nie mogę powiedzieć o panu Marusiku i jego asystentce Ani. Obydwoje nie potrafili wykazać się nawet odrobiną empatii, gdy przyszło nam pożegnać się z naszą ukochaną psią przyjaciółką. Sunia musiała zostać poddana eutanazji ze względu na bardzo ciężki stan zdrowia (nowotwór z przerzutami, w ostatecznym momencie guz żołądka był większy niż jej żołądek, już nie pomagały ani najsilniejsze sterydy, ani najmocniejsze leki przeciwbólowe). Pan Marusik zero taktu, jak nie wie co mówić to lepiej by było żeby się nie odzywał. Najgorsza jest jednak pani Ania, która przepychała się za mną klęczącą nad psem. Najważniejsze było odebranie pizzy i podniecanie się jej wielkością.

Za to pani Matczak okazała zarówno naszej suni jak i nam ogromne serce, i pomoc. Weterynarz ideał, i wcale nie przesadzam. Bardzo empatyczna i taktowna osoba.

Ze względu na panią Matczak oraz resztę załogi nie zmieniam oceny lecznicy patrząc przez pryzmat pana Marusika bo byłoby to krzywdzące dla tego miejsca.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Kasia Zawadzka avatar
Kasia Zawadzka

Super polecam

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Małgosia Drązikowska avatar
Małgosia Drązikowska

Wspaniałe miejsce, gdzie najważniejszy jest pacjent, a lekarze robią wszystko , żeby ratować zwierzę. Dziękujemy za to, że Miecia miała tak wspaniałą opiekę.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Asiulka Elżbieta avatar
Asiulka Elżbieta

Najlepsza lecznica weterynaryjna na świecie. Miłe pomieszczenie, mili lekarze. Zawsze pomogą uratować wasze zwierzątko

Źródło opinii: recencja z Facebooka
dudi avatar
dudi

Nie polecam tej lecznicy chodzę tam z moim psem od kiedy miał kilka miesięcy na początku tak wierzyłam w nich a co jak przyszłam to zawsze się kończyło niby czym innym po 3 latach które mój pies prawię ma zamiast leczyć mój pies ma dzięki nimi zniszczoną wtorbę zapalenie cewki moczowej pęcherza do tego wykryto u niego guza a wielokrotnie mój pies miał badanie usg lub krwi za każdym razem mówili co innego i sterydy dawali niby się znają ? niby na czym kiedy przychodzilam zawsze do nich zamiast osłuchać psa mi to tylko pomacali 1 raz mu temperatutrę zmierzyli czy może 2 razy przebadali dokładnie haha ostatnio byłam tydzień temu :) nie ruszyli się by osłuchać a mowa o nowym lekarzu tej przychodni zbadał mu gardełko mój pies , pił litrami jak szalony to wszystko żebym nie znalazła dalej kliniki dobrej to mój pies w każdej chwili mógł umrzeć a wielkorotnie mówiłam że wydaję mi się to czy to oni twierdzili co innego do kliniki któtrej się udałam od razu się zainteresowali moim psem :) zrobili badania mu i teraz wiem wreszcie co jest mu granę także pozdrawiam państwa co tak fajnie mówią niby że są tacy zadowoleni jak nawet mówiłam do nich nie potrawili powiedzieć mi na pytania teraz dzięki nowej lecznicy mój pies może zostać uratowany całe szczęście że nie ma marskości wątroby bo po takiej ilości sterydów co dostał mógł mieć

Źródło opinii: wet-opinia.info
Anna Szelągowska-Strzyga avatar
Anna Szelągowska-Strzyga

Gdy nasza szczęśliwa Bezza przeciąga się na dywanie i pokazuje wszystkie części swojego ciałka, widać potężny szew- pamiątka po operacji. Wtedy znowu chce mi się dziękować Lekarzom, którzy uratowali naszą sunię. Muszę przyznać, że w dniu operacji byłam wdzięczna nie tylko za opiekę nad suczką, ale również i za trzymanie mnie na duchu. Nasz ulubiony Doktor Marusik racjonalnymi argumentami umiejętnie uciszał mój szloch w telefonie. Za to wszystko serdecznie dziękujemy. Ania, Tomek i zdrowa Bezza.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Martyna Kabańska avatar
Martyna Kabańska

Od lat psy leczymy w tej lecznicy, najlepsi lekarze i obsługa pod słońcem. Pełen profesjonalizm, życzliwość i wyrozumiałość względem pacjentów i ich właścicieli. Polecamy i pozdrawiamy !

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Stefan Stefański avatar
Stefan Stefański

Nie wiem jak wygląda leczenie w innych placówkach. Leczyłem tutaj swoje zwierzęta od czasu gdy Pan Olbromski (sam) przyjmował (chyba) przy ul. Puszczy Solskiej. To było gdzieś około roku 1995. Nigdy nie próbowałem, poza przypadkiem ratowania za wszelką cenę nieuleczalnego przypadku, leczenia gdzie indziej. Jeżeli będę jeszcze miał jakikolwiek zwierzę to będę je leczył tylko w Barim.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Anna Poszytek avatar
Anna Poszytek

Niestety gdybym uwierzyła lekarzom z tej lecznicy, moja kotka nie żyłaby już od dwóch lat. Zdiagnozowali schyłkową niewydolność nerek, sugerując uśpienie. Na szczęście nie posłuchałam i udałam się do innego weterynarza, który wziął kota na usg nerek, stwierdził silne zapalenie i zaordynował odpowiedni antybiotyk. Po dwóch dniach kot "zmartwychwstał". Od tamtej pory żyje już dwa lata.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Wojciech Lipski avatar
Wojciech Lipski

Super lekarze, podejście do pacjenta niesamowite. Odpowiedź na każde pytanie. Polecam z czystym sumieniem.:-)

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Ania Śladewska avatar
Ania Śladewska

Polecam :) przemiła atmosfera, profesjonalna obsługa.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Paweł R. avatar
Paweł R.

Serdecznie Polecam! Bardzo dziękujemy - wraz z Felkiem (kotem) - za profesjonalną obsługę :)

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Ola Olka avatar
Ola Olka

Nic dodac nic ująć! Super

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Iwona Szałkowska avatar
Iwona Szałkowska

Z całego serca dziękuję za opiekę na moimi psami a teraz na Zulą szczególnie. Dzięki Wam jeszcze żyje.

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Adela Nowak avatar
Adela Nowak

Profesjonalnie, sympatycznie , bez naciągania . Polecam

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Iwona Pietrzykowska avatar
Iwona Pietrzykowska

Dziękuję i tyle :)

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Katarzyna Parapura avatar
Katarzyna Parapura

Dzięki kompetencji lekarzy moja Frania wraca do zdrowia. Personel przemiły, wszystkie badania mogłam zrobić na miejscu co dla mnie jest wielkim plusem. Szczerze polecam !

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Michał Romanowski avatar
Michał Romanowski

Moja sunia zadowolona, więc z przyjemnością polecam i dziękuje :)

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Agnieszka Sokołowska avatar
Agnieszka Sokołowska

Polecam

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Alicja Pędzińska avatar
Alicja Pędzińska

lecznica godna polecenia personel bardzo kompetentny

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Agnieszka Wojciechowska avatar
Agnieszka Wojciechowska

Najlepsi :)

Źródło opinii: recencja z Facebooka
Dariusz Majewski avatar
Dariusz Majewski

Niestety w starym miejscu było sympatyczniej i z pewnością taniej,obsługa w miarę, zależy na kogo się trafi ale nachalne próby sprzedaży produktów np. karmy itp złoszczą .Szkoda bo w starym miejscu była miłość do zwierząt i pasja,a i cenowo było przystępnie na każdą kieszeń teraz kosmos.Potsumowując klinika jak większość ,biznes i tylko biznes szkoda.

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
Morele SR avatar
Morele SR

Bardzo polecam...co tu sie rozpisywac bardzo profesionalne podejscie i przede wszyskim chec pomocy niz sztuczne naciaganie na zbedne rzeczy.

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
Aga K avatar
Aga K

Miejsce doskonale na szczepienie i odrobaczenie. Do leczenia moje zaufanie wzbudził tylko jeden lekarz

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
Sebastian Wysocki avatar
Sebastian Wysocki

Byłem tam dopiero pierwszy raz, ale jak to się mówi, najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Moje jest pozytywne. Miła i fachowa obsługa. Tylko chcąc przyjechać samochodem, nikłe szanse na zaparkowanie.

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
Lilia van der Meer avatar
Lilia van der Meer

Niestety po tym co jeden z lekarzy wyprawiał po mojej opinii na Facebooku nie jestem w stanie dodać innej oceny. Samo zachowanie było poniżej krytyki, później to już tylko sam się zakopywał bardziej. Złamał kilka punktów kodeksu lekarza weterynarii, zresztą wszystko jest widoczne. Szkoda bo panie weterynarki są świetne.

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
Adam Dudek avatar
Adam Dudek

Super opieka i pomoc dla zwierzaka

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
ROBERT JAROSZ avatar
ROBERT JAROSZ

Kompetentny zespół.

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
Mateusz Najwer avatar
Mateusz Najwer

Profesjonalni i bardzo sympatyczni pracownicy. Polecam

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
MegaRenik avatar
MegaRenik

Nie korzystałam z usług tej lecznicy, ale mam pieska kupionego w hodowli gryfonia którą to prowadzi żona właściciela kliniki. U mojej Gryzi niedługo po zakupie zdiagnozowano wadę wrodzoną zespolenie wrotno-oboczne. Hodowcy i m.in. wladciciel tej kliniki nie pomogli mi absolutnie w niczym. Suńka przeżyła ale mimo moich telefonów i maili informujących o stanie zdrowia psa nie otrzymałam zadnej pomocy. PYTAM SIĘ DLACZEGO mając wielką klinikę w żaden sposób nie pomogliście mi w leczeniu Gryzi. Wasze zainteresowanie psem skończyło się w momencie przelania na konto bankowe dwóch tysięcy złotych. Gdyby nie diagnoza postawiona przez specjalistów pies już by nie żył. Wielokrotne informowalam o stanie psa mailowo i telefonicznie i zostałam kompletnie olana... Ponadto hodowla nadal rozmnaża matkę mojej suni New Infiniti GRYFONIA, a jej brat ROMEO GRYFONIA został samcem kryjącym. Według ekspertów nie wolno używać do hodowli rodziców szczeniąt u których zdiagnozowano zespolenie wrotno-oboczne, jak również rodzeństwa tych szczeniąt i rodzeństwa rodziców. I to wszystko pod "kontrola weterynaryjną" kliniki Bari... KPINA

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google
4x4 TEAM avatar
4x4 TEAM

Fachowo i sympatycznie.

Źródło opinii: wizytówka w mapach Google

Dodaj opinię


Dozwolona lista tagów: <b>, <i>, <p>, <br>, <ul>, <li>, <a>, <blockquote>

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.