Przychodnia Weterynaryjna Boliłapka

Ocena społeczna

Na podstawie 69 opinii:

4.6

5
4
3
2
1

Poszczególne oceny:

( 61 )
( 0 )
( 1 )
( 1 )
( 6 )

Opinia społeczna

Liczba opinii: 69
Sortowanie:

aleksandra martyniak avatar
aleksandra martyniak

Trafiłam do Boliłapki z polecenia koleżanki. Byłam zdystansowana. Ale wyszłam pozytywnie nastawiona. Bardzo dobry lekarz - zależało mi na wizycie u Weterynarza Macieja Czajki. Bardzo fajny personel. Możliwość zrobienia RTG, USG, pobrania krwi, operacji, diagnostyka, leczenie. Weterynarze z fajnym podejściem do zwierzaków Polecam

Źródło opinii: google.com

Pu Tu avatar
Pu Tu

Leczyliśmy w tej przychodni naszego kota. Lekarze zawsze byli gotowi ponóc, nawet w drobnych sprawach. Poza tym, zawsze spotykałem się z życzliwością, bez względu na kogo trafiałem. Lecznica czynna dosyć długo, choć nie tak długo jak "czerwony pies"

Źródło opinii: google.com

Ewa Stefańska avatar
Ewa Stefańska

Polecam miła obsługa i kompetentna

Źródło opinii: google.com

Łukasz avatar
Łukasz

Niestety od jakiś 2 lat poziom lecznicy stanowczo spada.

Źródło opinii: google.com

Anna Bukowska avatar
Anna Bukowska

Super. Polecam ludziom i zwierzakom.

Źródło opinii: google.com

specu avatar
specu

Jak dla mnie najbardziej profesjonalna lecznica w Warszawie. Polecam :-)

Źródło opinii: google.com

Michał Muklanowicz avatar
Michał Muklanowicz

Bardzo profesjonalny zespół

Źródło opinii: google.com

Tomasz Rataj avatar
Tomasz Rataj

Polecam wszystkim to miejsce. Zawsze służą naszym pupilą fachową, miłą, a przede wszystkim skuteczną pomocą.

Źródło opinii: google.com

SEBY avatar
SEBY

Fachowy personel z dużą cierpliwością do zwierząt i ich właścicieli. Serdecznie polecam

Źródło opinii: google.com

Ewa K. avatar
Ewa K.

Najlepszy wet ever. To jak on szyje po operacji to mistrzostwo

Źródło opinii: google.com

Ola Borkowska avatar
Ola Borkowska

Kompetentni weterynarze, miła atmosfera wizyt. Ceny umiarkowane.

Źródło opinii: google.com

Łucja Cytryńska-Ścibiorek avatar
Łucja Cytryńska-Ścibiorek

W klinice Boliłapka przeprowadziliśmy u naszego adoptowanego buldożka zabieg skracania podniebienia oraz zabieg odsłonięcia kanału słuchowego w prawym uchu. Wszystko przebiegło bardzo dobrze i bez komplikacji, obecnie czekamy na zabieg na drugie uszko. Z opieki nad psem jestem bardzo zadowolona - i zabiegi i wizyty kontrolne przebiegają bardzo profesjonalnie, wszelkie podjęte w klinice działania i zalecenia wyraźnie pomogły zwierzęciu. Lekarze godni polecenia, podoba mi się również podejście do klienta - lekarze zrozumiale i dokładnie wszystko tłumaczą, notują i są gotowi pomóc nawet kosztem swojego czasu wolnego.

Źródło opinii: google.com

Monika Zglenicka avatar
Monika Zglenicka

Fantastyczni weterynarze, znają się na swojej pracy i zawsze są gotowi do pomocy

Źródło opinii: google.com

strickland channel avatar
strickland channel

Bardzo mili lekarze. Polecam

Źródło opinii: google.com

Piotr Pietraszek avatar
Piotr Pietraszek

Profesjonalne

Źródło opinii: google.com

karolina Florystyka avatar
karolina Florystyka

Moje koty są pod opieką przychodni od 8 lat. Nigdy nie odmówiono mi pomocy nawet w błachych sprawach. Jestem bardzo zadowolona z usług tej przychodni. Panuje tam bardzo przyjazna atmosfera. Zespół pracujących tam lekarzy ma doskonały stosunek do zwierząt i wiele cierpliwości dla ludzi. Jest czysto. Można na miejscu wykonać badania. Nie jest się odsyłanym nie wiadomo gdzie. Oceniam pod każdym względem na 5.

Źródło opinii: google.com

Agnieszka Kacalak avatar
Agnieszka Kacalak

Moja Kotka zmarła 5 dni po operacji w tej przychodni ... Miała usuwane ząbki z powodu plazmocytarnego zapalenia dziąseł ... Kiedy Ją oddawałam "na kroplówki" ostatniego dnia, kiedy czuła się już bardzo źle- lekarz ironicznie zapytał - dlaczego płaczę..? Zmarła kilka godzin później z powodu niewydolności nerek... Nikt nie zadzwonił i nie powiedział, że nie radzą sobie z nerkami ... ja nie jestem lekarzem... dowiedziałam się o 4 dni za późno dla Lady, że 5 minut drogi od Boliłapki jest przychodnia, w której można wykonać HEMODIALIZĘ U KOTA z niewydolnością nerek i choć spróbować uratować mu życie ...

Źródło opinii: google.com

Krzysztof Lutkiewicz avatar
Krzysztof Lutkiewicz

Bardzo trudno znaleźć dobrego weterynarza, ale ci "weterynarze" to już zwykli naciągacze. Mimo zestawu badań, który był kosmicznie drogi, nie potrafili znaleźć prawdziwej przyczyny fatalnego stanu zdrowia mojego psa, więc na siłę szukali czegokolwiek na czym można zarobić. Skończyło się tak że psa trzeba było uśpić bo w innej klinice zrobili badania i okazało się że ma guza mózgu, ale zanim to nastąpiło to oczywiście partacze z boliłapki wymęczyli tak mojego psa, że zapewne już sam chciał umrzeć. A pozytywne opinie to chyba piszą pracownicy tej lecznicy. Po całym zajściu z moim psem okazało się że dużo moich znajomych, którzy byli klientami boliłapki mieli takie same odczucia jak ja. Stanowczo odradzam, jeżeli zależy wam na zdrowiu waszych zwierząt to szukajcie dalej.

Źródło opinii: google.com

Anna Gajda avatar
Anna Gajda

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że dzięki zespołowi Boliłapki mój kot przeżył 6 lat, choć powinien 2 w związku z nieuleczalną chorobą. Walczyli do końca, zawsze podejmując przemyślane kroki i konsultując je ze mną. Nierzadko siedzieliśmy długo po godzinach zamknięcia lecznicy, bo tego wymagał mój mały pacjent. Na wszystkie moje pytania i wątpliwości zawsze odpowiadano rzeczowo i bardzo cierpliwie. Widać było, że cały zespół jest bardzo zaangażowany w swoją pracę i leczenie futrzaków. Wielki pozytyw!! Polecam.

Źródło opinii: google.com

Agata Chmielewska avatar
Agata Chmielewska

Widać, że pracują tu ludzie z pasją, kochający zwierzęta.

Źródło opinii: google.com

Czerep Posępny avatar
Czerep Posępny

Nie polecam tej przychodni, a nawet odradzam. Lekarz zachowywał się nieprofesjonalnie. Bardzo niedelikatny. Szarpał moją kilkutygodniową kotką, w efekcie czego Mała go ugryzła. Czerep

Źródło opinii: google.com

Ireneusz Krawczyński avatar
Ireneusz Krawczyński

Dla mnie Mistrziwie Świata ( oczywiście i Mistrzynie)

Źródło opinii: facebook.com

Marcin Kwapiszewski avatar
Marcin Kwapiszewski

Kotka po sterylizacji bryka od razu po dotarciu do domu jak gdyby nigdy nic się nie stało. Doktor Ania jest cudowna. Gorąco polecam - ja i Pestka

Źródło opinii: facebook.com

Tomasz Lesman avatar
Tomasz Lesman

Szalenie miły i bardzo profesjonalny personel.

Źródło opinii: facebook.com

Marta Kania avatar
Marta Kania

Godna polecenia lecznica, wspaniali lekarze! Oddani i sympatyczni widać, że wykonują swój zawód z pasją. Pan Maciek jest niesamowitym chirurgiem i jeżeli wymagana jest operacja, to tylko Pan Maciek! Z kotkami zawsze jeżdżę do Boliłapki, choć mam daleko, a po drodze mnóstwo innych lecznic. Raz wspólnie pożegnaliśmy moją kotkę, choć walka była zacięta i za to bardzo, bardzo dziękuję. Również poczułam wsparcie w tym trudnym momencie co jest bardzo ważne i niestety rzadko spotykane.

Źródło opinii: facebook.com

Lucja Cytrynska-Scibiorek avatar
Lucja Cytrynska-Scibiorek

Jestem bardzo zadowolona z opieki nad moja buldożka, zjedzilam wielu lekarzy i to wreszcie ten trafiony :)

Źródło opinii: facebook.com

Iwona Kęder-Kosieradzka avatar
Iwona Kęder-Kosieradzka

Lecznica godna polecenia! Jeżeli na nieszczęście będzie potrzebny chirurg to tylko Pan Maciek! Jest to jedyna osoba której powierzam moje psy, specjalista jakich mało, człowiek z powołania, który ratuje życie :)

Źródło opinii: facebook.com

Joanna Wu avatar
Joanna Wu

Polecam! Tylko tam od lat leczę trzy koty i psa:-)Pełen profesjonalizm,wspaniali Lekarze i Pan Doktor Maciek najwspanialszy chirurg!Dziękuję całemu CUDOWNEMU Zespołowi za opiekę nad moim zwierzyńcem i cierpliwość do mnie kiedy zadaję milion pytań:-)

Źródło opinii: facebook.com

Gosia Andrzejczak avatar
Gosia Andrzejczak

Świetni profesjonaliści! Po wielu kilku wizytach w różnych dziwnych lecznicach, nareszcie znalazłam taką, do której zawsze będę wozić swoje wszystkie zwierzaki - niezależnie od odległości, w jakiej będę mieszkać ;)

Źródło opinii: facebook.com

Anita Bielecka avatar
Anita Bielecka

Fantastyczna klinika.. Specjalisci z powolania, delikatni, empatyczni, serdeczni i znający sie na swojej pracy..mistrorzstwo w rekach!!

Źródło opinii: facebook.com

Monika Turemka avatar
Monika Turemka

Super przyjazne miejsce dla każdego zwierzaka i właściciela :)

Źródło opinii: facebook.com

Anna Giszczak avatar
Anna Giszczak

Wspaniali. Profesjonaliści, pomocni.

Źródło opinii: facebook.com

Ewa Kostecka avatar
Ewa Kostecka

Moja "rodzinna" lecznica:) Leczę tu moje trzy psiaki i całą masę bezdomniaczków.

Źródło opinii: facebook.com

Dominika Sławińska avatar
Dominika Sławińska

Najlepsi weterynarze w Warszawie i nie tylko:-)

Źródło opinii: facebook.com

Elżbieta Burasiewicz avatar
Elżbieta Burasiewicz

Przesympatyczni lekarze,którzy mają cudowne podejście aby zwierzątko się tutaj nie stresowało.Mam do tej lecznicy pełne zaufanie i nie wyobrażam sobie dzisiaj abym poszła gdzieś indziej.Pragnę jednego,aby się nigdy nic nie zmieniło.Lekarzom gratuluję,a ja Tą lecznicę polecam wszystkim.Elżbieta Burasiewicz

Źródło opinii: facebook.com

Anna Puszko avatar
Anna Puszko

Najlepsi weterynarze w Warszawie!!!

Źródło opinii: facebook.com

Rafał Raf avatar
Rafał Raf

Super miejsce! Świetni specjaliści!

Źródło opinii: facebook.com

Przemyś Lenia avatar
Przemyś Lenia

Doskonali specjaliści za rozsądną cenę. Polecam bardzo :)

Źródło opinii: facebook.com

Tymoteusz Raffinetti avatar
Tymoteusz Raffinetti

Najlepsza przychodnia weterynaryjna. Polecam zwłaszcza Pana Czajkę oraz Pana Smulskiego.

Źródło opinii: foursquare.com

Agata avatar
Agata

Lecznica, chociaż malutka, jest o wiele bardziej rzetelna niż inne, większe. Pan weterynarz Maciej Czajka odratował psa, którego w innej lecznicy nie tylko nie wyleczono, ale jeszcze przez niekompetencję wpakowano w naprawdę spore tarapaty (przedziurawiono mu błonę bębenkową!). Wielkie dzięki - bo wyglądało już naprawdę kiepsko. Polecam!

Źródło opinii: firmy.net

ks Szymon Niemiec avatar
ks Szymon Niemiec

Jestem pod głębokim wrażeniem profesjonalizmu i miłości jakiej doświadczyły nasze dwie kotki "kościelne", które trafiły pod opiekę dr. Czajki i ekipy Boli Łapki. Pierwszy raz nasze kotki były rozanielone podczas badania, które bardziej przypominało zabawę i pieszczoty, niż badanie lekarskie, jednocześnie zachowując pełen profesjonalizm i uwagę potrzebną do stwierdzenia co naszym podopiecznym dolegało. 100% profesjonalizmu i miłości. Bóg Zapłać!

Źródło opinii: firmy.net

miriam_73 avatar
miriam_73

Byłam w Boliłapce, ale poza przeciwbólowym/ przeciwzapalnym zastrzykiem nic więcej. Diagnostyki nie bardzo można zrobić, bo ona ma wysoką temperaturę i podobno nie wyjdzie wiarygodnie... Nie wiem co robić. Lekarz mówi, że albo coś pokarmowego, albo wirus.

Misia leży, jest ospała, "przelewa" się... Trochę zjadła mokrej karmy, potem spróbuję w nią wmusić trochę wody. Znienacka coś się stało. Wczoraj była normalna, dzisiaj znalazłam ją w tym stanie w korytarzyku do garażu, na dywanie, skuloną. Nie reaguje bólowo, trochę teraz mruczy, ale nie jest lepiej... sad Reszta zwierzyńca OK.

Źródło opinii: forum.gazeta.pl

Kasiek avatar
Kasiek

Znakomity weterynarz,może nie mają super nowoczesnego gabinetu-taki bardziej osiedlowy-ale to daje bardziej domową atmosferę.Lekarze kompetentni, chętnie udzielą zwykłej porady, rozwieją wątpliwości. Ceny nie za wysokie,polecam.

Źródło opinii: tupalo.pl

blueish avatar
blueish

Dla imielińczyków polecam "Boliłapkę" na Polinezyjskiej 10a. Gdyby ktoś trafił tam kiedyś na niezbyt sympatycznego lekarza, spieszę donieść, że lecznicę od jakiegoś czasu prowadzi kto inny. Miły i kompetentny.

Źródło opinii: forum.gazeta.pl

Margott32 avatar
Margott32

Bardzo polecam Lecznicę BOLIŁAPKA na Ursynowie (ul.Polinezyjska 10a tel.0224231151) i uroczego doktora Macieja Cajkę. Wczoraj kastrował moja Emee.Dzisiaj kot wlasciwie nie wie,ze mial operacje...jest zwawa,je za "trzech".Kot usypial w moich ramionach,a odebralam moja Emisie zupełnie wybudzona (w gustownym kaftaniku :D )W tej lecznicy kazdy zwierzaczek jest traktowany bardzo indywidualnie,bez rutyny z ktora niestety spotkalam sie w innych lecznicach. Jeszcze raz goraco polecam!!!!!

Podpisuję sie pod tą opinią z całego serca. Pan Maciek to profesjonalny, zaangażowany weterynarz. Doskonale wykonuje sterylki. Moja Lili, gdyby nie kaftanik (faktycznie bardzo gustowny), równiez nie zdawalaby sobie sprawy, że miala jakikolwiek zabieg. Mimo, że moja kocica "ma charakterek", pan Maciek bez problemu opanował moje małe tornado. Równiez ceny są bardzo przystepne, a kontrola posterylkowa gratis. Szwów nie trzeba zdejmować. Polecam serdecznie!!!

Źródło opinii: forum.miau.pl

GreenEvil avatar
GreenEvil

Ja sie podpisuje pod opinia wszystkimi mozliwymi ogonami u mnie w domu. Pan Maciek kilkukrotnie stawial mi na nogi dziwne przypadki, sterylizacje, kastracje - miod miodzio :) Zawsze cierpliwie odpowiada na moje pytania, do kazdego kota podchodzi z sercem. Moze niech reklama dla niego bedzie fakt, ze jezdze tam pomimo odleglosci 30km.

Źródło opinii: forum.miau.pl

TheNoodle avatar
TheNoodle

Bardzo polecam Lecznicę BOLIŁAPKA na Ursynowie (ul.Polinezyjska 10a tel.0224231151) i uroczego doktora Macieja Cajkę. Wczoraj kastrował moja Emee.Dzisiaj kot wlasciwie nie wie,ze mial operacje...jest zwawa,je za "trzech".Kot usypial w moich ramionach,a odebralam moja Emisie zupełnie wybudzona (w gustownym kaftaniku :D )W tej lecznicy kazdy zwierzaczek jest traktowany bardzo indywidualnie,bez rutyny z ktora niestety spotkalam sie w innych lecznicach. Jeszcze raz goraco polecam!!!!!

Źródło opinii: forum.miau.pl

antoninaśnieżka avatar
antoninaśnieżka

Doktor Maciej Czajka uratowal moaj Antonine z panleukopenii - ratowal ja w sylwestra - nei bylo wazna godzina i ze to czas gdzie wszystcy sie bawia dzieki niemu Antonina zyje i ma sie swietnie. Doktor Czajka jest swietnym wetem i dobrym czlowiekiem a to sie zadko juz zdarza.

Źródło opinii: forum.miau.pl

MagdalenaKa avatar
MagdalenaKa

Ja również niezaprzeczalnie i obudzona w środku nocy wymieniłabym "Boliłapkę" jako fenomenalną lecznicę. Wszystkie kastracje i sterylizacje bezproblemowe - szwy u kotek tak perfekcyjnie zrobione i zaledwie kilku-centymetrowe (jak widziałam rozprute brzuchy kotek po zabiegach to się wahałam czy swoją poddać rzeźnickiej oprawie), że życzyłabym ludziom takich szwów po operacjach. Majstersztyk serio :)

Wymieniony zostaje wyłącznie dr Maciej Czajka, i tu chylę czoła - specjalista, ma ogromne doświadczenie i wyczucie. Należy jednak pamiętać, że pracuje tam również dwóch innych lekarzy - dr Mieszko i dr Martyna. Cały zespół zawsze pomocny i oddany. Również "po godzinach", kiedy człowiek potrzebuje czuć, że w każdej chwili może liczyć na pomoc dla pupila. Serdecznie polecam. Mam pełne zaufanie.

Po raz kolejny przekonałam się, że wygląd kliniki nie tworzy z niej lepszego, bardziej wyspecjalizowanego miejsca. Boliłapka - pełen prestiż, ludzie tam pracujący mają pasję do tego co robią i powołanie, zresztą przekonajcie się sami :)

Źródło opinii: forum.miau.pl

Dalid avatar
Dalid

Bardzo sympatyczni młodzi lekarze z ogromną wiedzą i doświadczeniem, lubiący zarówno swoją pracę jak i zwierzęta. Trafiłam do BOLIŁAPKI poprzez pochlebne opinie na forach internetowych, szukając specjalisty w dziedzinie chirurgii- nie zawiodłam się. Dr Maciej Czajka operował moją suczkę już dwa razy i oba zabiegi zakończyły się sukcesem pomimo sędziwego już wieku mojego zwierzaka. Polecam.

Źródło opinii: weterynarz.pl

Krzysztof avatar
Krzysztof

Polecam cały zespół Boliłapki. Wielokrotnie skutecznie leczyli i nadal leczą moje koty. Jeden z nich bardzo długo leczony był na koci katar w innej przychodni, jednak efektów nie było. Dopiero pani doktor Martyna zaleciła badania dodatkowe I na tej podstawie zaleciła skteczne leczenie. Od tej pory jesteśmy stałymi klientami Boliłapki, przyjmują nas wszyscy lekarze, zawsze kompetentni i pomocni.

Źródło opinii: firmy.net

Magda avatar
Magda

Polecam wszystkim znajomym ze zwierzakami. Kilka osób specjalnie dojeżdża z Białołęki i Tarchomina mijając 100 innych po drodze. Lecznica, a przede wszystkim lekarze warc***. Ogarnięci i z sercem.

Źródło opinii: firmy.net

Marek avatar
Marek

Brak mi słów by opisać jak jestem zadowolony z obsługi w tej lecznicy. Zygmunt (kot) po cierpieniu, fatalnym traktowaniu i złym poskładaniu w innej lecznicy został tu doprowadzony do zdrowia. Dziękuję całemu zespołowi. Nigdy nie będę korzystał z innych lecznic.

Źródło opinii: firmy.net

Kot Anton i jego pani avatar
Kot Anton i jego pani

Dziekujemy Panu Maciejowi Czajce oraz całej ekipie Bolilapkiza profesjonalną pomoc, zaangazowanie i odwagę przeprowadzenia trudnej operacji! Dziękujemy również za wsparcie duchowe.

Źródło opinii: firmy.net

Karolina avatar
Karolina

Lecznica NIE POINFORMOWAŁA o konieczności wykonania echa serca przed zabiegiem sterylizacji. Tym bardziej, że kotka jest rasy egzotycznej, przez co obciążona jest ryzykiem wady serca (wiem to niestety dopiero teraz). Młoda pani weterynarz o imieniu ula, próbowała wmówić mi parokrotnie po sterylizacji, że wspominała o tym. NIE, NIE WSPOMINAŁA. Jedynym zaleceniem była morfologia. Ale to nie koniec. Parę dni po zabiegu pojechałam do Boliłapki z kotką, która po sterylizacji była troszkę osowiała, oddychała trochę szybciej niż zwykle (mam drugiego kota tej samej rasy, tak więc miałam porównanie. Młoda pani (ponownie) ula, nafaszerowała kota lekami, ostatni zastrzyk dała na minutę przed wyjściem, zapisując w wypisie, że pacjent po lekach jest stabilny je i rusza się. Po powrocie do domu kot był w potwornym stanie, nie ruszał się, bardzo ciężko oddychał. Moim błędem było że od razu nie pojechałam z nim na Bemowo, gdzie leczę moje zwierzaki. Pomyślałam, że ten stan to sytuacja przejściowa po lekach od pani weterynarz uli. Na drugi dzień rano byliśmy na Bemowie. Kot miał po wizycie w Boliłapce paraliż kończyn tylnych, na miejscu na Bemowie wykryto kardiomiopatie. Wybrałam Boliłapkę na miejsce sterylizacji bo słyszałam o stosowanej u nich innej metodzie wykonywania sterylizacji która jest mniej stresująca dla kota po zabiegu, nie musi się on męczyć z kaftanikami, szwy są niewidoczne, rozpuszczają się. Że sam zabieg wykonuje dobry lekarz - czego nie kwestionuje. Niestety cóż z tego skoro otacza się stażystami. Po całym zajściu rozmawiałam z właścicielem Boliłapki. Powiedział mi, że pani ula żadnych niewskazanych leków nie podała. Pytanie zatem skąd u kota taka reakcja po jej dobroczynnych kilku zastrzykach, dlaczego nie zlecono echo serca, chociaż pani ula zarzeka się że mówiła o tym. RTG, które wykonała na miejscu na Bemowie było bezużyteczne, Lekarze musieli je powtarzać.

Podsumowując: PROSZE UWAŻAĆ.

Źródło opinii: wet-opinia.info

cogito_ergo_sum

Polecam przeczytać artykuł: https://vetnolimits.com/jak-umieraja-lekarze-weterynarii/ Oskarżenia łatwo się rzuca - szczególnie kiedy nie uda się wyleczyć choroby.

Rafal Marjanski avatar
Rafal Marjanski

Polecam. Jak dla mnie najlepsi specjaliści w Warszawie. Nie zdzierają kasy. Polecam z czystym sumieniem.

Źródło opinii: google.com

Stefan Burczymucha avatar
Stefan Burczymucha

Super ludzie. Merytorycznie, spokojnie tłumaczą. Widać, że wiedzą co robią

Źródło opinii: google.com

Sebastian Sawicki avatar
Sebastian Sawicki

Wszystko w porzadku, ale mogli by troche rozsadniej podchodzic do zlecanych badan.

Źródło opinii: google.com

Gal Anonim avatar
Gal Anonim

Jedyne miejsce w którym podjęto się leczenia mojej Małej Dzikuski. Fachowa opieka.

Źródło opinii: google.com

Konrad Lubinski avatar
Konrad Lubinski

Profesjonalnie, miło i fachowo. Polecam

Źródło opinii: google.com

Marta Brzywcy avatar
Marta Brzywcy

Dobre miejsce. Życzliwi i profesjonalni lekarze.

Źródło opinii: google.com

StarskiPL avatar
StarskiPL

Świetni specjaliści. Polecam.

Źródło opinii: google.com

Le Ster avatar
Le Ster

Super przychodnia , super specjaliści , polecam !

Źródło opinii: recencja z Facebooka

Natalia Ciemińska avatar
Natalia Ciemińska

polecamy :)

Źródło opinii: recencja z Facebooka

Łukasz Chachulski avatar
Łukasz Chachulski
  1. Jedno nie wie co drugie robi - przez 3 dni zwierzę było badane przez kolejnych lekarzy, z których każdy wykrywał co innego i inną miał opinię.
  2. Po kolei powtarzali to samo badanie 3 lekarze - widać darzą się nawzajem "pełnym zaufaniem" :)
  3. Iwazyjne, 3krotne badanie jamy brzusznej ręka, po którym zwierzę pluło krwią, choć nic istotnego "nic nie wykryto"
  4. Kuracja antybiotykowa na nierozpoznane niedomaganie przewodu pokarmowego "na wszelki wypadek". Po 2 dniach sami stwierdzili, że nie miało to sensu ale "jeżeli już zaczęliśmy to skończmy".

Wnioski: 1. I po co są zaawansowane technologie badawcze i programy bazodanowe o pacjencie jeżeli nie umiemy z nich korzystać? 2. Nie wszyscy muszą kończyć studia

Źródło opinii: wet-opinia.info

cogito_ergo_sum avatar
cogito_ergo_sum

Znamy tę lecznicę. Wiemy z jakim zaangażowaniem pracują tu lekarze. Widzimy ich dobre relacje wobec zwierząt i ich właścicieli. Z zadowoleniem obserwujemy, jak przychodnia się rozwija inwestując w nowy sprzęt i powiększając kompetencje lekarzy.

Tym czasem trafiając na portal z opiniami, można natrafić na dziwne wypowiedzi o tej lecznicy. Zresztą dla innych jest to samo. Oczywiste jest, że każdy ma prawo wyrazić własną, subiektywną opinię - pozytywną i negatywną - ale żeby nie pokusić się na trochę obiektywizmu a przede wszystkim użycie rozumu zamiast emocji...? To ciekawe, że zdecydowana większość klientów jest zadowolona z pracy lekarzy w Boliłapce ale kilka osób ich totalnie potępia i oczywiście zaleca omijanie szerokim łukiem. Zastanawiam się, czy nie jest czasem tak, że ból po stracie naszego zwierzęcia subiektywnie projektujemy na lekarzy w postaci oskarżeń - ale jak się uda to wychwalamy ich pod niebiosa? Pani doktor Ula (której imię ktoś tutaj kilkukrotnie pisze małą literą) kilka lat temu uratowała naszego kota. No dobrze - dajemy 5 gwiazdek, tak?. Teraz ten sam kot jest chory na nieuleczalną chorobę, doktor Ula i pozostali lekarze z Boliłapki walczą o jego zdrowie. Pani Ula odbiera od nas telefony w jej czasie prywatnym. Złudzeń jednak nie ma - musimy kota uśpić, bo na to wskazują fakty, nie emocjonalne złudzenia. Czy więc nadszedł czas na ocenę 1 gwiazdka i potępienie lekarzy, bo nie udało się wyleczyć zwierzaka? Czy nieuleczalna choroba to czyjaś wina? Albo czy każdy lekarz (ten od ludzi i ten od zwierząt) jest zawsze nieomylny? Czy nasz smutek i poczucie porażki uprawnia nas do zniesławiania i oskarżania tych, którzy próbują nam pomóc ale nie odnieśli sukcesu? Dziwne to wszystko. Ja w każdym razie Boliłapkę na Ursynowie polecam.

Źródło opinii: wet-opinia.info

Agata Kubiak avatar
Agata Kubiak

Bardzo skuteczni i dobrzy specjaliści

Źródło opinii: google.com

Mariola Stanik avatar
Mariola Stanik

Profesjonalna obsługa psiaka przemiła atmosfera wspaniała Pani doktor Ula

Źródło opinii: google.com

Nie polecam avatar
Nie polecam

Poza dr Czajką, reszta weterynarzy jest nieprofesjonalna - dają odmienne opinie, w trzy osoby mają problem, by przytrzymać kota i za wizytę, na której niczego się nie dowiedzieliśmy (Pani weterynarz - niestety nie pamiętam nazwiska) rozłożyła ręce, ale pieniądze chętnie wzięła.

Źródło opinii: wet-opinia.info

Mieszko Smulski

Dzień dobry. Szanowna/Szanowny Pani/Panie „Nie polecam” zawsze w przypadku wątpliwości co do postępowania lekarskiego czy też przebiegu wizyty zapraszamy na rozmowę do przychodni w celu ich wyjaśnienia. Szkoda, że nie skorzystała Pani/Pan z takiego rozwiązania, a jedynie zdecydowała się Pani/Pan na anonimowy wpis w internecie. Opinia jest bardzo krzywdząca dla wszystkich lekarzy pracujących w naszej przychodni, którzy od wielu lat codziennie pomagają dziesiątkom zwierząt. Jednym zdaniem ktoś przekreśla cały ten trud na podstawie własnego pojedynczego odczucia. Bardzo łatwo wtedy o frustrację niszczącą pasję tak potrzebną w naszym zawodzie.

Stres towarzyszący wizytom w gabinecie weterynaryjnym u niektórych zwierzęcych pacjentów może przybierać różne formy. Czasem zdarza się, że zwierzę bardzo broni się przed badaniem czy jakąkolwiek inną czynnością, nawet jeśli nie jest ona związana z fizycznym dyskomfortem. W skrajnych przypadkach u przestraszonego kota nie wystarczy i dowolna ilość osób do przytrzymania, kiedy zwierzę nie jest w stanie się uspokoić i nie pozwala na wykonanie działań wymagających określonej precyzji. W takich sytuacjach szczególnie istotne jest zaangażowanie właściciela, a także, co może być sporym wyzwaniem, zachowanie przez niego spokoju. Nasi pacjenci świetnie odbierają emocje swoich opiekunów, zwłaszcza zdenerwowanie. W konsekwencji może to wpływać na zachowanie i tak już zestresowanego zwierzęcia.

Nas specjalnie nie dziwi odmienność opinii wśród lekarzy. Gdyby jej nie było, w każdej przychodni mógłby pracować jeden człowiek posiadający wszelką wiedzę ze wszystkich specjalizacji. Konieczność konsultacji lekarskich straciłaby natomiast rację bytu. Niczym niezwykłym nie jest więc dla nas dyskusja nad danym przypadkiem w celu wybrania optymalnego postępowania.

W idealnym świecie lekarze stawialiby jedynie trafne diagnozy i podejmowali jedynie skuteczne leczenie. Niestety, jak wiemy, w realnym świecie jest inaczej. Wynagrodzenie lekarza nie opiera się więc tylko i wyłącznie o trafne rozpoznania i skuteczne terapie. Poświęcony czas, podczas którego klient korzysta ze zdobytej przez lekarza (także lekarza weterynarii) wiedzy, również związany jest z opłatą. Ma to miejsce także wtedy, gdy ta wiedza pozwala jedynie na wykluczenie pewnych aspektów, a nie na natychmiastowe znalezienie rozwiązania problemu.

Szkoda, że nierozumienie naszej pracy przekłada się tak łatwo na chęć oddania negatywnych emocji w postaci anonimowego wpisu w internecie zamiast chęci podjęcia wysiłku rozmowy i zwykłej dobrej woli.

lek.wet. Mieszko Smulski

Dodaj opinię


Dozwolona lista tagów: <b>, <i>, <p>, <br>, <ul>, <li>, <a>, <blockquote>
Przykład użycia: Ala ma <b>kota</b>. => Ala ma kota.

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.