Ocena społeczna

Na podstawie 62 opinii:

4.2

5
4
3
2
1

Poszczególne oceny:

( 49 )
( 0 )
( 0 )
( 0 )
( 13 )

Opinia społeczna

Liczba opinii: 62
Sortowanie:

Janka. W avatar
Janka. W

W pełni zgadzam się z w/w opiniami.Nie znam Pana Doktora pod względem internistycznym, ale jako chirurg zachwycił podejściem i kompetencją.Ponad rok temu zoperował złamany z przemieszczeniem skok u mojego 7 tygodniowego króliczka ( uszaczek ważył 60 dag)! Bardzo szybko doszedł do zdrowia, a szalał i skakał jak alpinista. W innych lecznicach chciano maluszka uśpić, lub amputować skok. Polecam.

Źródło opinii: znanylekarz.pl

marta avatar
marta

Dr Kołodziejczak operował moją suczkę - operacja ropomacicza. Sunia czuje się coraz lepiej!!! To godny polecenia lekarz.

Źródło opinii: znanylekarz.pl

sylwia s. avatar
sylwia s.

Dr Kołodziejczak kilka lat opiekował się moim sznaucerkiem Guciem, którego trzykrotnie operował. Polecam go, to bardzo sympatyczny i konkretny doktor. Trafnie diagnozuje, dokładnie informuje o chorobie i rokowaniach. Jako chirurga który operował mojego Gunia mogę polecić bez oporów. Udzielał mi również bez problemu podstawowych rad przez telefon.

Klinika p.dr Lancet posiada miłych pracowników i panuje w niej sympatyczna atmosfera przyjazna chorym psiakom i nie tylko. Wykonywane są w niej również specjalistyczne badania jak usg, rtg które od razu umożliwiają diagnozę. Polecam!

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Anna K. avatar
Anna K.

Pan doktor operował połamaną miednicę mojego psa. Pies biega już po operacji, a wcześniej w kilku lecznicach proponowano nam, żeby go uśpić.

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Laleczkachucky avatar
Laleczkachucky

Chciałabym ostrzec wszystkich przed wet. Pawłem Kołodziejczakiem z Łodzi, który przyjmuje w klinice Lancet w Łodzi. Pan wet. zajmował się w sobotę w nocy cesarskim cieciem u suki w 60 dniu ciąży. Po przyjeździe do klinikii lekarz który przyjmowal sunie zalecil jak najszybsza cesarkę. Właśicielka zostala poinformowana, ze suka juz trafia na stół operacyjny i ze musi opuścić klinike. Operacja wg zapisów komputerowych zaczęła się dopiero prawie po 2h, nie wiadomo z jakich powodów.... Jak w ogole mozna u suki, ze wskazaniem natychmiastowego ciecia cesarskiego, ze względu na fakt, że jedno szczenie znajduje się juz w kanale rodnym, wstrzymywać sie 2h z cesarka? Operacja skończyła się po 3.5h od zostawienia suki w rękach lekarzy.... Po tym czasie dowiedzieliśmy się, ze wszystkie 5 szczeniaków nie przeżyło bo nie podjelo funcji życiowych. Co dziwne przed cesarskim cieciem bylo robione USG, na którym widać żywe szczeniaki. Wszystkie były w b. dobrej formie, wg lekarzy bardzo żywotne. Każde było w pełni rozwiniętę, wazyło ok 400g. Na następny dzien rano sunia była na na USG kontrolnym , już do innej klinice.Tam okazalo ze suka cały czas nosi jeszcze jedno,żywe szczenię..Zostalo zrobiona tam następna operacja szczeniak ją przeżył.. Cała ta sytuacja jest karygodna, jak taka osoba może być lekarzem weterynarii ? Przestrzegam wszystkich przed ww lekarzem i ww kliniką...

Źródło opinii: dogomania.com

desesperación avatar
desesperación

"Doktor" Paweł Kołodziejczyk wczoraj zabił mojego psa. Pies w czwartek w nocy zaczął mieć duszności, rano mu nie przeszło, więc zabraliśmy go do kliniki na ulicy Kalinowej, tam przez kilka godzin przebywał w komorze tlenowej, a potem przewieźliśmy go do kariochirurga na echo serca. Tam dostał leki i lekarz specjalista nie stwierdził, że sytuacja jest krytyczna, a wręcz przeciwnie. Po powrocie z psem do domu podaliśmy mu leki zalecone przez tego kardiochirurga, ale późnym wieczorem sunia znowu dostała duszności. Zadzwoniliśmy do wspomnianej kliniki na Kalinowej, ale tam nie chcieli przyjąć psa, natomiast polecili nam klinikę Lancet, gdzie jest komora tlenowa. Zawieźliśmy tam sunię i miała dostać tylko i wyłącznie tlen, żeby jakoś przeczekać do rana, a następnego dnia mieliśmy ją odebrać. Daliśmy temu "lekarzowi" nasz numer telefonu i kiedy tylko zauważy, że psu jest bardzo źle, że jest niespokojny czy się mu pogarsza miał do nas zazwonić, nawet w środku nocy. A co najważniejsze, Kołodziejczyk dostał też listę leków wcześniej psu podanych i w naszej obecności się z nią zapoznał. Oczywiście zostało podkreślone, że pies ma dostać tylko i wyłącznie tlen czekając aż leki zaczną działać. A co zrobił szanowny pan doktor? Podał mu morfinę i jeszcze jeden lek przeciwbólowy na stawy(?!!!!), którego przy takich dolegliwościach ani zwłaszcza w połączeniu z lekami, które pies otrzymał wcześniej pod żadnym pozorem nie wolno podawać. A przecież tyle razy podkreślaliśmy, że pies ma dostać tylko i wyłącznie tlen! On nawet do nas nie zadzwonił, żeby powiedzieć, że psu się pogarsza, a przecież po to dostał nasz numer. Nasz skarb zmarł nie z winy choroby tylko przez niekompetentnych ludzi, którzy mają czelność nazywać siebie lekarzami. Nawet nie powiedział, że mu przykro tylko unika rozmowy z nami. Czy tak się zachowuje człowiek z czystym sumieniem? Człowiek, który wie, że nie popełnił błędu nie miałby sobie nic do zarzucenia i nie unikałby rozmowy ze zrozpaczonymi właścicielami. Po wszystkim wyliczył nam rachunek na ogromną sumę, o czym poinformowała nas pani, która sprawiała wrażenie jakby ludzkie uczucia były jej obce. "Doktor" Paweł Kołodziejczyk z kliniki Lancet w Łodzi zabija zwierzęta zamiast je leczyć i pragnę wszystkich przed nim przestrzec, jeśli kochacie swoje zwierzęta to pod żadnym pozorem nie udawajcie się do tej kliniki.

Źródło opinii: dogomania.com

Tomek avatar
Tomek

Z usług Lancetu, korzystam od kilkudziesięciu lat. Opiekowali i opiekują się moimi zwierzakami. Zawsze w pełni profesjonalnie. Psiaki (Dobermany) ratowali mi nie jednokrotnie. Psy żyły jeszcze długie lata po operacji :odkręcenia" żołądka :-). Nigdy nie spotkałem się ze strony lekarzy pracujących w kliniece z brakiem czasu, zainteresowania i zaangażowania. Polecam ich usługi w 100%

Źródło opinii: weterynarz.pl

Ryszard Nałęcz avatar
Ryszard Nałęcz

Moja suczka zostala pogryziona przez duża sukę. W klinice we Wrocławiu ją uspili, oczyścili ranę i zszyli. Dla efektu popsikali czymś srebrnym. WYglądalo wspaniale. DO następnego dnia. Po powrocie do Warszawy suczce zrobił sie duży ropień. Pojechałem do Kliniki SGGW - superspecjalistycznej. Dali zastrzyk i uspokoili: to przejdzie. Nie przeszło. Tego samego dnia ropien sie powiększył a sunia leciala przez ręce. O godz. 21 wieczorem trafiłem do LANCETU do dr WOjtka Pietrusiewicza. Nie mógl uwierzyć, że podczas operacji zszyli ja do końca, nie pozostawiając miejsca na spływ ropy i sączek. Nie mógl uwierzyć, że nie zapisali żadnych leków. A najbardziej nie mógl uwierzyć, że w klinice SGGW kompletnie olali sprawe. Natychmiast operowal ja ponownie, a potem przez tydzien codziennie zmienial opatrunki, podawal dożylnie atybiotyk, bardzo cierpliwie i jasno tłumnaczył co musimy zrobić, aby jej pomóc. I jutro ide na zdjęcie szwów: wyprowadził ją z ciężkiego zakażenia. Dziękuję Panie WOjtku!

Źródło opinii: weterynarz.pl

agnieszka avatar
agnieszka

Bardzo życzliwa i profesjonalna obsluga. Dr Jacek Stepkowski uratowal dwa nasze psiaki ze stanu beznadziejnego. Cala nasza rodzina od wielu lat leczy tam zwierzaki, w tym i my nasze cztery psiaki. Wielokrotnie, jesli byla taka potrzeba, bylismy obslugiwani po godzinach (kroplowki, telefony w nocy do dr Stepkowskiego w sprawie stanu sunu) i spotkalismy sie z pelna wyrozumialoscia. Pelne zaufanie do kliniki Lancet. Polecam kazdemy dla swojego potrzebujacego pupila.

Źródło opinii: weterynarz.pl

MK avatar
MK

Zabili mojego pieska, przy rutynowym zabiegu, najprawdopodobniej podajac za duza dawke narkozy. Trzymajcie sie z daleka od przychodni, a szczegolnie od Jacka Stępkowskiego - to on podawal narkoze mojemu pieskowi. Po jego smierci, nie poczuwal sie do najmniejszej odpowiedzialnosci gdyz "nie wiedzial co sie stalo".

Źródło opinii: weterynarz.pl

Ada avatar
Ada

Pisze w imieniu Mazurka, gdyby nie Dr Stepkowski i Dr Jodkowska nie mogłbym wcinac suchego jedzonka i ziewac na cala szerokosc :D, Mazurek mial nastawiana szczekę po najprawdopodobniej dawnym zlamaniu, przed zabiegiem nie zamykał pyszczka, caly czas wystawał mu jezyczek. Przez 2 tygodnie chodzil w aparacie. Teraz jest juz super wyremontowanym kotem :)

Źródło opinii: forum.miau.pl

Bluemags B. avatar
Bluemags B.

Jak najgorszą mam opinie, szczegolnie o Jacku Stępkowski. Moj piesek umarl po rutynowej operacji u nich, prawdopodobnie w wyniku przedawkownia narkozy w wykonaniu Jacka Stępkowskiego.

Źródło opinii: tupalo.pl

Natalia Górzyńska avatar
Natalia Górzyńska

Pan Jacek Stępkowski jest najlepszym zwierzęcym lekarzem na całym świecie :). W zeszłym roku uratował życie mojej suni właśnie poprzez hemodializę. nikt już nie dawał szans mojemu pieskowi, a Pan Doktor dokonał cudu. Czara jest dzisiaj zdrowa jak ryba, i cieszy się życiem jak nigdy wcześniej. Pozdrawiamy :)

Źródło opinii: lancet.waw.pl

Opiekunka Loli avatar
Opiekunka Loli

To jest zdjęcie mojej Lolki, która żyje i jest z nami dzięki Pani doktor Julicie Stępkowskiej z Kliniki Lancet . Tak jak Pani doktor się Lolką opiekowała i walczyła o jej życie jest nieprawdopodobne i nie do opisania . Dziękujemy bardzo, na zawsze oddane Ania Hołowacz z Lolką.

Źródło opinii: lancet.waw.pl

Zbigniew Zieliński avatar
Zbigniew Zieliński

Jesteśmy bardzo wdzięczni Panu dr Jackowi Stępkowskiemu i Panu dr Wojciechowi Pietrusiewiczowi oraz całemu Zespołowi Kliniki Lancet za uratowanie naszego przyjaciela Orisia. Dzięki Ich wiedzy, umiejętnościom i cierpliwości Oriś przeżył atak amstafa, po którym miał otwarte złamanie szczęki i złamaną prawą tylnią łapę. Atak trwał kilkanaście sekund a gojenie łapy wymagało intensywnego leczenia przez rok i trzy miesiące. W tym kilku operacji i wielu zdjęć rtg, żeby monitorować zrastanie się kości. Na szczęście teraz Oriś jest zdrowy, pozostała mu tylko duża niechęć do psów "bojowych" – strasznie na nie warczy!

Źródło opinii: lancet.waw.pl

MariaWałaszewska avatar
MariaWałaszewska

Nie ma słów, którymi mogłabym podziękować za tak niesamowitą pracę i zaangażowanie wszystkim pracownikom kliniki. Dr Pietrusiewicz i dr Stępkowski, wraz ze wszystkimi pracownikami (bo znają nas chyba wszyscy :) dokonali niemożliwego! Kocur przeszedl przez wielkiego ropnia, który niestety dał zakażenie dalej, ropa pojawila sie w klatce piersiowej powodujac wielka dusznosc, nie mówiąc nic o martwicy skóry... po 3 tyg została na grzbiecie już na prawdę niewielka rana do zagojenia a mój przyjaciel wrócił już całkowicie do zdrowia :) Lepiej trafić nie mogliśmy a klinikę Lancet polecę wszystkim bez zawahania!

Źródło opinii: lancet.waw.pl

Witold Wrotek avatar
Witold Wrotek

Nic (chyba) nie wyprowadza tak z równowagi jak choroba ukochanego zwierzaka. Widać, że coś mu dolega, ale jak pomóc? Problem się podwaja, gdy zwierzaki są dwa. Ulega zwielokrotnieniu jeśli waży kilkaset kilogramów. Tak ostatnio przydarzyło się nam z końmi. Na ich szyjach zaczęły pojawiać się miejsca, z których wypadała sierść. Świeże miejsca były pokryte krwawą wydzieliną! Horror. Przyglądanie się i wertowanie podręcznika hodowli koni nie dało odpowiedzi co do przyczyny. Postanowiliśmy skonsultować się z Kliniką "Lancet". Dlaczego z nią? Dlatego, że dwa razy, gdy inni weterynarze rozłożyli ręce tutaj nasz pies został uratowany.

Okazało się, że trzeba dostarczyć do kliniki próbki sierści i wydzieliny z chorych miejsc. Zostaliśmy dokładnie poinformowani jak to zrobić, aby przy okazji nie przywieźć próbek wszystkiego co znajduje się w otoczeniu. Na następny dzień dostaliśmy informację na co rumaki cierpią i co musimy zrobić, aby przypadłość usunąć. Okazało się, że zaatakowała je bakteria. Terapia polega na myciu zmienionych chorobowo poleconym przez Panią dr Stępkowską środkiem dezynfekującym.

Od rozpoczęcia leczenia minął tydzień i plamy znikają, a na ich miejscu pojawia się nowa sierść. Dziękujemy w imieniu własnym i naszych czworonożnych pupili Pani Dr Stępkowskiej za trafną diagnozę i ludzkie podejście do zwierzęcych problemów.

Źródło opinii: lancet.waw.pl

Barbara Daszuta avatar
Barbara Daszuta

Niezwykli ludzie o dobrych sercach i wspaniałym podejściu do swoich podopiecznych. Całkowicie godni zaufania, cierpliwi i serdeczni w kontakcie, a poza tym wszystkim, dysponują fachową wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami.

Źródło opinii: lancet.waw.pl

Michał Grabiec avatar
Michał Grabiec

Jak się spotyka ludzi, którzy kochają tak zwierzęta jak Ty, to jest to niezapomniane przeżycie. Dla nas i dla naszego zwierzaka. Tutaj, czyli w klinice Lancet tacy ludzie pracują.

Źródło opinii: lancet.waw.pl

Gosia Graczykowska avatar
Gosia Graczykowska

Pełen profesjonalizm, cierpliwość, wracamy od lat zarówno z mopsem jak i kotem. zawsze możemy liczyć na indywidualne podejście do naszych zwierzaków :)

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Martyna Pałupska avatar
Martyna Pałupska

Jestem mega zadowolon mój kiciuś wypadł z okna i miał otwarte złamanie doktor Kolodziekczyk podkładał Stefana i wyleczył jestem bardzo wdzięczna za serce włożone w opiekę nad Stefki polecam

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Ania avatar
Ania

W tej klinice jest bardzo drogo tak sciagaja kase ze szok za wizyte 40 zl , znalazłam bardzo dobrego weterynarza i za wizyte nie płace tylko za leki i portwel mam wiekszy tylko zdzieraja kase nie polecam ,mam kotka ktoremu nawet nie pomogli i nie wiedzieli co mu jest a poszlam gdzie indziej i okazało sie ze ma chłoniaka

Źródło opinii: znanylekarz.pl

canis avatar
canis

Dr Kołodziejczak jest znakomitym fachowcem - jako chirurg robi rzeczy praktycznie niemożliwe, jego diagnozy są w 100% trafne i leczenie skuteczne. Jest ostrożny w ocenie rokowań, ale bardzo rzetelny i naprawdę robi wszystko, żeby zwierzakom pomóc, jeśli jest to oczywiście możliwe. Przeprowadził 3 operacje u moich psiaków i były to majstersztyki, choć jedna z nich wydawala się beznadziejna - sunia jest jak nowonarodzona. Wcale się nie dziwię, że nawet operowane przez niego psy odnoszą się do niego z tak ogromną ufnością!

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Łukasz m. avatar
Łukasz m.

jestem lekarzem wet z Piotrkowa Tryb.od dłuższego czasu odsyłam do doktora trudne przypadki u pacjentów z problemami ortopedycznymi...rewelacja!!!doktor jest magikiem,profesjonalistą i totalnie rzeczowym człowiekiem.polecam

Źródło opinii: znanylekarz.pl

KajWasyl avatar
KajWasyl

U mojego czarnego teriera rosyjskiego stwierdzono guza wielkości gołębiego jaja. Guz musiał być usunięty operacyjnie. Pies ma 6 lat i 7 miesięcy. Zastosowano narkozę wziewną, zrobiono badania krwi i badania cytologiczne. Zabieg wykonał dr Paweł Kołodziejczak. Pies po operacji bardzo szybko powrócił do zdrowia, zaszyta rana nie wykazywała infekcji.Dr.Paweł Kołodziejczak jest doświadczonym chirurgiem, rzeczowym i punktualnym. Polecam

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Rózalska Ewa avatar
Rózalska Ewa

Mojej suni owczarkowi niemieckiemu pan doktor operował łokieć ,(operacja skomplikowana),wszystko poszło sprawnie ,pies biega ,czuje się świetnie,każda jego diagnoza co do leczenia była słuszna.Dr Kołodziejczak jest konkretny,szanuje czas innych dlatego nie czeka się w kolejkach,nie przesadza z lekarstwami,jest naprawdę godnym polecenia lekarzem.

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Gość avatar
Gość

U Pana dr. Kołodziejczaka leczymy już 4 pieska! Zawsze spotykałam się z fachowym podejściem! Kiedy jedna z poprzednich moich suczek miała zawał i zawiozłam do lecznicy praktycznie martwego psiaka Pan Doktor próbował jeszcze reanimować Bubcię wszelkimi znanymi sposobami włącznie z zastrzykiem prosto w serce. Niestety nie udało się jej przywrócić do życia, ale wbrew temu co tu się pisze Pan Doktor nie wziął ode mnie nawet 1zł! Tym razem z wielkimi obawami poddałam moją suczkę shih-tzu sterylizacji mając w pamięci problemy zdrowotne poprzednich moich psiaczków (ropomacicze itp!) Operacja obyła się bez powikłań a Fionka jeszcze tego samego dnia zachowywała się jakby nie było żadnego zabiegu! Dzisiaj minęła 3 doba i wszystko jest w jak najlepszym porządku! Dziękuję Panu Doktorowi i oczywiście polecam tego lekarza!

Źródło opinii: znanylekarz.pl

M avatar
M

Do kliniki trafiłam dzięki hodowcy od którego kupowałam moją sunię. I wcale nie żałuję. Sunia ma już 10 lat, regularnie odwiedzamy klinikę. Przeszła także ropomacicze. Była w bardzo ciężkim stanie, lekarze nad morzem -gdzie zaważone zostały objawy choroby, nie dawali jej żadnych szans. Powiedzieli że nie dowieziemy jej spowrotem do Łodzi. Dostawała jednak codziennie kroplówki dzięki którym się troche wzmocniła i wróciliśmy a sunia już 4 rok po zabiegu czuje sie znakomicie. Gdyby nie pan doktor nie wiem co by się z nią stało...

Źródło opinii: znanylekarz.pl

wdzieczna avatar
wdzieczna

Najlepszy lekarz. Decydując się na sterylizację mojej kotki - miala wtedy 12 miesięcy poszukiwałam najlepszego lekarza i na forum miau. pl dostałam informację o klinice Lancet. Kotka była sterylizowana poprzez rozcięcie na dużym obszarze - blizna około 10 cm. Już tego samego dnia wieczorem, po doebrania juej z kliniki, wskoczyła na fotel. Rana zagoiła się błyskawicznie, kot po 3 dniach po tak powaznym zabiegu biegał i jedynym sladem po była blizna, wygolony brzuszek i kaftanik. Zabieg udał sie dokonale i bez żadnych powikłan. Dodać muszę, że kocica zawsze agresywnie reagowała na wszelkie próby zbadania jej:) Dlatego też dr Kołodziejczak zdecydował o podaniu jej "głupiego Jasia" i dopiero wtedy pobrano jej krew itp. W każdym razie zostawiłam kota o 9 rano, odebrałam po 19 - kot tylko lekko zaspany. Plusem jest to, że oddają kota całkowicie wybudzonego. Nie ma ryzyka, że zwierzę obudzi się w domu i gdy zaczną się jakieś problemy - trzeba znowu jechac do kliniki. Polecam dr Kołodziejczaka, a w sprawach jakichkolwiek zabiegów - tylko jego!

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Beata Zdrojewska avatar
Beata Zdrojewska

Smutny koniec Nas tu czekal, ale i tak tylko dziekowac mozna za takich lekarzy. Diagnoza trafna, blyskawicza, badania zalatwione ekspresem. Wczesniej psina byla w dwoch przychodniach i byl zapychany tabletkami na stawy i moczopednymi. W Lancecie na pierwszej wizycie zauwazyli objawy neurologiczne i sluszne( jak wykazal pozniejszy rezonans) podejrzenie padlo na guza mozgu. Dawno nie mialam do czynienie z tak kompetentnymi i troskliwymi ludzmi.

Źródło opinii: google.com

Michał Kanigowski avatar
Michał Kanigowski

Cudowni ludzie, zwłaszcza Pan Jacek Stępkowski. Mnie pomógł ratować pieska ze schroniska. Zupełnie nie rozumiem ludzi go hejtujących. Ja polecam Lancet.

Źródło opinii: google.com

Kinga Kucharska avatar
Kinga Kucharska

Tułaliśmy się z moim chorym na nerki kotem od jednego kociego nefrologa do drugiego… z miernym skutkiem… aż trafiliśmy do dr Kraińskiej. Początkowo wydawało mi się, że wizyty i badania są zbyt częste, ale Pani doktor dobrze wiedziała, co robi. Zaproponowała kotu nowe leki, dzięki częstym wizytom i badaniom kontrolnym dostosowała ich dawki. Po trzech miesiącach w kota wstąpiły nowe siły. Widać, że czuje się o wiele lepiej. Kocur należy do temperamentnych, ale Pani doktor znalazła na niego sposób ;-). Kot z każdą wizytą zachowuje się spokojniej w trakcie mierzenia ciśnienia, może rozumie, że dzięki Pani doktor czuje się lepiej.

Źródło opinii: google.com

Zbyszek Żmijewski avatar
Zbyszek Żmijewski

Pełne zaangażowanie, fachowość poparta wiedzą i doświadczeniem. Nie wiem kto bardziej zadowolony z wizyty, pies czy właściciel

Źródło opinii: google.com

Monika Szczes avatar
Monika Szczes

cudowni lekarze znający się na leczeniu, pozdrawiam

Źródło opinii: google.com

Magdalena Jankowska avatar
Magdalena Jankowska

Ja również polecam klinikę. Nieliczni z takim zapleczem i dobrymi lekarzami. Szczególne pozdrowienia dla Pani Julitty

Źródło opinii: google.com

Antoni Koshiba avatar
Antoni Koshiba

Fachowcy i co tu więcej pisać. Złożyli mi kota - skoczka za co bardzo dziękuję. Już zdrów czai się na ogrodzonym tym razem balkonie. 3 razy spadał z 4 piętra i za tym 3-cim razem szczęścia nie miał.... No ale co fachowiec to fachowiec - jak w każdej branży

Źródło opinii: google.com

Fotoreporterzy MWMEDIA avatar
Fotoreporterzy MWMEDIA

doskonala obsługa, wspaniali lekarze, polecam!

Źródło opinii: google.com

Marek Korzyński avatar
Marek Korzyński

Nie widziałem reportażu, ale będąc dzisiaj z moim psiakiem w Lancecie, miałem sposobność widzieć oba psy, czyli dawcę i biorcę. Widziałem również psa, który miał właśnie dializę. Nie będę się wdawał w dyskusję z osobami, które wrzucają "jedynki", bo to nie miejsce na internetowe dysputy. Sugeruję im jednak najpierw zebrać wszystkie fakty i poświęcić chwilę na ich przemyślenie, a ocenę zostawić na koniec. Mam świadomość, że chodzenie na skróty, szczególnie te myślowe, jest nieuniknione, ale z im bardziej skomplikowaną sytuacją mamy do czynienia, tym chętniej powinniśmy korzystać z szarych komórek, a nie "gotowców" podsyłanych przez media i informacji docierających do nas pocztą pantoflową. Niech ideologia nie ma priorytetu przed rozumem. Właścicielom i osobom pracującym w Lancecie życzę wszystkiego najlepszego i dziękuję za podejście do mojego Morisa. Okazywane mu od kilku lat serce i olbrzymią wiedzę, którą wykorzystują w swojej pracy. Ps. Kiedy jeden człowiek drugiemu oddaje swój narząd uznajemy to za wspaniały gest. Dlaczego w przypadku psa ma być inaczej? Co jest niehumanitarnego w tym, że jedna żywa istota ratuje życie innej? Dawca zamiast skończyć swój żywot w klatce 3x3, spędzi resztę dni pod opieką ludzi, którzy mniej może krzyczą o miłości do zwierząt, ale za to codziennie ją okazują w swojej pracy. I będzie to psiak równie szczęśliwy, jak wiele innych posiadających dom.

Źródło opinii: google.com

Joanna Kowalska-Nowak avatar
Joanna Kowalska-Nowak

Osiem lat temu zostałam skierowana z chorym owczarkiem niemieckim Barym, na konsultację do kliniki Lancet w Warszawie. W moim mieście lekarze nie wiedzieli co mu jest i jak mu pomóc, a stan się pogarszał. W Lancecie , dzięki możliwości szybkiej i trafnej diagnostyki, mojego przyjaciela uratowano . Operację przeprowadził doktor Jacek Stępkowski. Wspaniały chirurg i człowiek. Pomoc dostaliśmy oboje od całego zespołu. Dla mnie było bardzo ważne,że byłam zrozumiana, moje emocje, moje łzy i niepokój. Cały Zespół zasługuje na najwyższy szacunek i wdzięczność. Od tamtej pory przyjeżdżam z moimi psami tylko do Lancetu, chociaż bliżej mam wiele lecznic. Zawsze mogę liczyć na profesjonalną diagnostykę, życzliwość i empatię. Polecam serdecznie. Joanna Kowalska-Nowak

Źródło opinii: google.com

Magda Viva avatar
Magda Viva

Miałam złe doświadczenia tą kliniką już lata temu, ale widzę, że metoda "podwójnych standardów" jest tu wciąż żywa. Zwierzęta właścicielskie traktowane są tu inaczej. Osobiście usłyszałam, że bezdomnym zwierzętom nie robi się niektórych badań przed zabiegiem, ze względu na to, że opiekunowie "często nie płacą". Teraz poznałam historię Saturna, który był źródłem nerki dla psa właścicielskiego i którego ten "właściciel" się potem pozbył a pies mimo obietnic, nie ma u was zapewnionej pomocy wet. Teraz wychodzi na to, że z Tosią może być podobnie. Niestety, "ratowanie" czyjegoś ukochanego pieska kosztem psa półdzikiego bezdomnego jest wg was najwyraźniej zupełnie w porządku. Bardzo nie polecam tego miejsca :(

Źródło opinii: google.com

Magda Viva avatar
Magda Viva

Chciałabym tu, w tym miejscu przeprosić wszystkich, którzy mogli się poczuć urażeni moją opinią. Wszystko co pisałam poprzednio to brednie wyssane z palca. Dałam się zwieść stadnym zachowaniom środowiska z konkurencji, za co spotkała mnie już wystarczająco surowa kara. Przepraszam tu zatem publicznie klinikę Lancet, dodatkowo w najbliższym Magazynie Weterynaryjnym będzie wystosowana publiczna nota z przeprosinami moimi i 2 byłych już "kolegów"

Źródło opinii: google.com

Łukasz Kurpisz avatar
Łukasz Kurpisz

Od zawsze mam czworonogi. Pomoc KLINIKI LANCET jest dla mnie bezcenna. Fachowość, a chyba przede wszystkim zauważalna na każdym kroku , sympatia i życzliwość, połączone z serdecznym stosunkiem do naszych "młodszych braci", składają się na atmosferę tej świetnej placówki

Źródło opinii: google.com

Ewa Hellmann avatar
Ewa Hellmann

Szczerze polecam ..lekarze cudowni ,kochający zwierzęta, profesjonalni, szybka diagnoza i skuteczne leczenie chorego na niewydolność nerek brytyjczyka ...moja obecna trójka kotków i poprzednio kundelek Misia pod ich opieką zadowolone i ja też

Źródło opinii: google.com

Magda Pospiech avatar
Magda Pospiech

Napisałam kilka dni temu, że daję jedną gwiazdkę, bo obejrzałam materiał w tv i mocno mi zapadł w pamięć, a nie dlatego, że miałam kontakt z kliniką, ale moja opinia nie pojawiła się, znikła?

Źródło opinii: google.com

Ewa Górecka avatar
Ewa Górecka

Profesjonalni , dbający o dobro zwierząt. Cała moja czwórka 2 psy i 2 koty od lat tylko pod ich opieką . Szczerze oddani niesieniu pomocy zwierzakom .Polecam .!!!

Źródło opinii: google.com

Jakub Furmański avatar
Jakub Furmański

Super lecznica. Najlepsza w Warszawie. Jedna z tych osób co piszą takie opinie jak niżej jest bankrutującym lekarzem weterynarii :) Ja każdemu polecę Lancet bo to profesjonaliści

Źródło opinii: google.com

Saszka xenia avatar
Saszka xenia

Eugenika w najgorszym wydaniu. Rasowe pieski bardziej zasługują na życie, prawda?

Źródło opinii: google.com

Barbara Horzowska avatar
Barbara Horzowska

Dlaczego zniknęła moja opinia ? Komu jeszcze nie pasuje, że w tej klinice wykorzystuje się psy że schroniska na narządy?

Źródło opinii: google.com

Tadzik Mróz avatar
Tadzik Mróz

Czytałem o tym przeszczepie od zwykłego kundelka jakiemuś rasowcowi, a potem co z kundelkiem , jemu 0 uwagi, bo co bo gorszy,jeśli to prawda to pracujący tam ludzie to zwykłe ścierwa

Źródło opinii: google.com

JAPs avatar
JAPs

Uratowali moje dwa psy (i to nie raz). Pełne zaufanie do lekarzy i pracownikow kliniki.

Źródło opinii: google.com

Ania Ja avatar
Ania Ja

Wykorzystanie zdrowego ale kundelka na organy dla chorego rasowca - wstrętne,podłe,nieetyczne! Ale co tam? Oby kasa się zgadzała...

Źródło opinii: google.com

Tadeusz Buzarewicz avatar
Tadeusz Buzarewicz

Tak jak Pan Marek. Polecam wszystkim. Diagnostyka na najwyższym poziomie europejskim

Źródło opinii: google.com

Vixen FiX avatar
Vixen FiX

To tak jakby wziąć dzieci z domu dziecka na narządy dla bogatych dzieciaków. Tfuuuu brzydzę sie wami.

Źródło opinii: google.com

Hanna Sikorska avatar
Hanna Sikorska

Mój kot jest dzięki Wam jeszcze na tym świecie !. Dziękuję !

Źródło opinii: google.com

Paweł Bosky avatar
Paweł Bosky

Bardzo sympatyczny i fachowy personel. Korzystałem z szycia dodatkowych dziur w piesku, echa serca oraz usług psiego stomatologa do leczenia ułamanego zęba - bez wyrywania.

Źródło opinii: google.com

Jan Ozimek avatar
Jan Ozimek

Fachowcy, jak dla mnie w fachu są najlepsi w kraju. Operacje chirurgiczne - najwyższa półka

Źródło opinii: google.com

Jacek Trznadel avatar
Jacek Trznadel

Ja również mocno polecam. Za miłość do zwierząt

Źródło opinii: google.com

Ra Grze avatar
Ra Grze

Długa i szczegółowa konsultacja, która z uwagi na odległość została udzielona telefonicznie i za darmo. Mimo tego nie odczuwałem aby dobro Plastka, mojego psa było na drugim planie.

Źródło opinii: google.com

Mateusz Szymański avatar
Mateusz Szymański

Fantastyczni ludzie, gdyby wszyscy mieli takie podejście do zwierząt to świat byłby piękniejszy. Dzięki za uratowanie zdrowia i życia mojego Husky. Fado pozdrawia całą załogę i wszystkie ciocie!

Źródło opinii: google.com

Anna Karolewska avatar
Anna Karolewska

Fantastyczna, nigdy nie spotkałam się z tak miłą i profesjonalną kliniką. Bardzo dziękuję za opiekę i pomoc Bagsterowi, polecam pod każdym względem, od pierwszej chwili widać, że lekarze z powołaniem i z prawdziwego zdarzenia :) REWELACJA!!!

Źródło opinii: google.com

Michał Grabiec avatar
Michał Grabiec

Mili i bardzo kompetentni lekarze weterynarii. Bardzo mi pomogli w problemie. Polecam klinikę, najlepsi weterynarze na Mokotowie jeśli nie w Warszawie.

Źródło opinii: google.com

Agnieszka avatar
Agnieszka

Do dr. Kołodziejczaka trafiłam przypadkiem z psem po wypadku , który miał zmasakrowaną łapę , praktycznie tylko do amputacji , mimo tego lekarz dawał nam nadzieje ,że uratuję łapę mojego przyjaciela co jednak było niemożliwe wyciągając od nas masę pieniędzy , po pierwszej operacji w następnej dobie wdała się martwica i w ostateczności łapkę i tak amputował . Mimo wszystko straciłam mojego pieska ,który powinien być operowany dużo szybciej a nie po 24 godz. pobytu z tak złamaną łapą w klinice , wdała się posocznica . Nie polecam !!!

Źródło opinii: znanylekarz.pl

Dodaj opinię


Dozwolona lista tagów: <b>, <i>, <p>, <br>, <ul>, <li>, <a>, <blockquote>
Przykład użycia: Ala ma <b>kota</b>. => Ala ma kota.

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.